Jak uczyć się hiszpańskiego z kursu online MiriadaX?

14:49

Jak się uczyć hiszpańskiego?
Przykład testu Practica


Darmowy kurs języka hiszpańskiego online na platformie MiriadaX to świetna szansa na rozpoczęcie nauki z językiem hiszpańskim, sprawdzenie swoich umiejętności albo  ich podszlifowanie.

O samym kursie i jego zasadach możesz przeczytać tutaj:
Darmowy kurs języka hiszpańskiego - druga edycja!
Kto chętny na kurs hiszpańskiego na poziomie A2? 


Z czego składa się kurs hiszpańskiego?

Vive - krókie filmiki po hiszpańsku, scenki
Practica - test prawda/fałsz z pytaniami odnoszącymi się do filmików
Aprende - nauka wyrażeń, słówek i zagadnień gramatycznych (w formie filmików)
Tarea (P2P) - praca pisemna i sprawdzanie prac innych uczestników kursu
Colabora - dyskusje z innymi studentami na forum, wzajemna pomoc
Test - po każdym module test sprawdzający wiedzę


W Module 1 “Perdona, ¿eres Manu?” mogliśmy nauczyć się m.in:

- jak się witać i żegnać w j. hiszpańskim
- jak się przedstawiać oraz jak przedstawiać innych
- opowiedzieć skąd jesteśmy
- nauczyć się słówek (np. co znajduje się w domu)
- poćwiczyć gramatykę (odmiana czasowników przez osoby)


Ile czasu zajmuje nauka?

Cały moduł w zasadzie można zrobić w jeden wieczór. Filmy trwają po ok. 10 minut każdy, dłużej można zastanawiać się przy przerabianiu filmów z gramatyką albo przy odpowiadaniu na pytania testowe. Na wysłanie wszystkich prac pisemnych mamy czas do 15 grudnia, a zatem niekoniecznie trzeba wszystkie filmiki i prace domowe wykonywać systematycznie (ale tak najlepiej).


Jak wykonać pracę domową?

Tarea P2P (czyli peer-to-peer, jedna osoba sprawdza prace drugiej osobie) to krótka wypowiedź pisemna, którą wysyłamy na platformę. Wtedy jest dostępna do sprawdzenia przez innych uczestników kursu.

Poniżej przykład pracy domowej z modułu 1. należało odpowiedzieć na pytania zadane w filmie (wpisać w poniższy prostokąt), a także wysłać je w pliku (Tarea1_moduo1).

Jak się uczyć hiszpańskiego?


Po wysłaniu pracy otrzymamy e-mail potwierdzający od MiriadyX. Możemy w nim przeczytać, że w ciągu 24h powinniśmy otrzymać dwie prace innych uczestników do sprawdzenia (czasem należy czekać dłużej).

Poniżej komunikat, że jeszcze nie mam żadnych prac do oceny.






Zachęceni? Nie jest trudno, zapisujcie się i korzystajcie :)


Sprawdź też inne wpisy o nauce języka hiszpańskiego:

Przydatne strony do nauki języka hiszpańskiego
Hiszpański dla początkujących - kilka porad 
Recenzja samouczków do nauki języka hiszpańskiego


You Might Also Like

22 komentarze

  1. Dzięki za pomoc :) zrozumienie zadań i poleceń sprawia mi najwięcej trudności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sprawy, w razie wątpliwości pisz :)))

      Usuń
  2. Czy na facebooku jest grupa dla osób uczących się na tym kursie? Chętnie bym dołączyła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja cały czas nie mogę się zapisać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj ze skrzynki Gmaila; nazwisko wpisz bez polskich znaków w rejestracji :)

      Usuń
  4. Nadal mieszkasz w Hiszpanii? Moglabys opowiedzieć swoją historię jak się tam znalazłaś?( oczywiscie jesli to nie jest zbyt prywatne:)) no i fajnie jaby wróciły vlogi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz nie, ale często tam bywam :) Chęć na vlogi jest, ale brak czasu na razie :<

      Usuń
  5. Ej Ty tak odpowiedziałaś na pierwsze P2P Tarea? Ja napisałem odpowiedzi i dostałem zwrotną odpowiedz, że "2. Usted tiene que escribir las preguntas tambien." No i faktycznie na górze jest napisane "Preséntate a Wei. Escribe las respuestas a sus frases y preguntas." Czyli trzeba było również napisać pytania jakie zadawał Wei

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak napisałam, ale nie trzeba wcale pisać tego co mówił Wei! :)

      Escribe las respuestas a sus frases y preguntas - znaczy tyle co "napisz odpowiedzi na jego zdania i pytania", czyli masz napisać jedynie odpowiedzi na jego pytania (po co w ogóle pisać jego pytania?:D).

      Możliwe, że pracę sprawdzał Ci ktoś, kto też dopiero się uczy i nie zrozumiał polecenia. Ta bywa w formule P2P, czyli kiedy inna osoba (niekoniecznie mająca dobrze opanowany język by instruować innych) sprawdza Twoją pracę domową.

      Nie ma co się tym martwić :D

      Usuń
  6. Mam pytanie!
    Wszystko robię tak jak jest napisane, żeby wysłać tą pracę pisemną a cały czas wyskakuje mi błąd w pliku.. Czy ten plik ma być jakiś specjalny czy może być zwykły Word czy ma tam być nie wiadomo co...już próbowałam na milion sposobów..
    Ładnie proszę o pomoc!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wysyłam w ogóle w jakimś Libre Office albo Notatniku. Spróbuj Notatnik, zawsze powinien działa.

      Usuń
  7. Hej, a moglabys napisać coś o nauce odmiany czasownikow? Tyle czasownikow, tyle czasow, tyle koncowek, że aż mnie to przeraza(dopiero zaczynam sie uczyc hiszpańskiego) jak sobie z tym poradzilas?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, najpierw ucz się tylko "pod siebie", czyli odmiany pierwszej osoby l.pojedynczej.

      Ja jestem/byłam/widzę/widziałam/chcę/będę chcieć itd.

      A potem drugą osobę liczby pojedyncznej (by rozumieć pytania: Byłaś? Widziałaś? Widzisz? itp.)

      Nie ma sensu wkuwać całej odmiany, bo i tak w 99% słyszysz jak ktoś mówi do Ciebie (2 os. l.poj), a jak mówisz to głównie na początku o sobie, a nie o innych.

      Dużo słuchaj piosenek i oglądaj filmy, a reszta sama się ułoży w Twojej głowie, nawet nie zauważysz kiedy!

      Wkuwanie po kolei to żmudniejsza, trudniejsza i dłuższa nauka - i co najgorsze - najnudniejsza :P

      Pocieszę Cię, ze ja teraz uczę się intensywnie rosyjskiego - tam dopiero jest tyle końcówek, że hiszpański to przy nim pikuś :D

      Usuń
  8. Dzięki za info o tym kursie! Zrobiłam na razie 2 moduły i jestem naprawdę zadowolona. Dużo słownictwa w samych poleceniach i zanim w ogóle się zarejestrowałam to trzeba zrozumieć wszystko po kolei :) A tak ogólnie, ciekawy blog! Odkryłam przypadkiem i będę zaglądać na pewno. Un saludo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę!
      Tak jak piszesz, sporo słówek już zostanie w głowie przy samym tłumaczeniu. Pamiętam jak ja szukałam pracy w Hiszpanii, to tłumaczyłam słowo "szukać", czyli buscar, bo nie znałam :D Śmieszne wspomnienia :D

      Zapraszam do odwiedzania, w archiwum jest masa ciekawych tekstów :)

      Usuń
  9. Hola! Ja brałam udział w poprzednim kursie. Bardzo fajna sprawa, tym bardziej, że kurs jest darmowy :) Mimo wszystko jednak uważam, że najszybciej nauczyć można się języka poprzez osłuchanie się z nim na co dzień. Ostatnio zaczęłam czytać o wyjazdach AuPair. Wyjeżdża się np. do Hiszpani, zajmuje się dziećmi hiszpańskiej rodzinki, uczy języka i dostaje kieszonkowe. Może słyszałaś o takim rozwiązaniu i mogłabyś powiedzieć coś więcej na ten temat? Saludos (dodam , że zarówno mój angielski jest na poziomie podstawowo-średnio zaawansowanym ;) )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odradzam takie wyjazdy Au Pair! Brzmi fajnie, ale w rzeczywistości to ani nauka hiszpańskiego, ani żaden zarobek, a dzieci potrafią tak uprzykrzyć życie, że o hiszpańskim nie będziesz nawet myśleć ;p (wiem, bo byłam Au Pair całe 9 dni i uciekłam! :D).

      To już lepiej jechać na staż, poważnie. O tym dlaczego odradzam wyjazd jako au pair napiszę wkrótce na blogu.

      Usuń
  10. Tak z ciekawości- na jakim poziomie jest twój hiszpański i jak długo się uczysz? I jakie jeszcze znasz języki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz uczę się online na poziomie B 2.2 z innego kursu i z testów wychodzi, że jestem nieco powyżej, ale nie powiedziałabym, że czuję się mocna na C1 - do tego jeszcze dłuuuga droga :)

      Zaczęłam się "uczyć" pod koniec 2011 roku, gdy kupiłam bilet w jedną stronę do Madrytu. Po dwóch miesiącach z samego słuchania ludzi na ulicach i czytania gazet byłam na poziomie A2-B1, wtedy też poszłam na 1,5 miesięczny kurs, który skończyłam z certyfikatem na poziomie B1. Od tej pory nie byłam na żadnym kursie i uczyłam się "z życia", a nie z książek.
      Dopiero teraz raz w tyg. zaglądam do książek z gramatyki albo do wspomnianego kursy na poziomie B 2.2 by rozbudować słownictwo, ale głównie dziś korzystam z tego, czego nauczyłam się i wchłonęłam w ciągu kilku pierwszych miesięcy w Hiszpanii.

      Znam angielski, ale też go szlifuję (teraz akurat Business English), rosyjski (też aktualnie się uczę intensywnie) i mam dobre podstawy rumuńskiego. Rozumiem też portugalski i włoski, bo podobne są do hiszpańskiego/rumuńskiego, trochę też kataloński/valenciano.

      Usuń
  11. A skąd pomysł na rumuński? :D A czym się zajmowałaś w Hiszpanii? Długo tam mieszkałaś? Pojechałaś w ciemno? :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja mam takie pytanie: jak jest po hiszpańsku "boję się"? Wiem, że bać się to temer czyli boję się to temo, ale wszędzie znajduję "tengo miedo" czyli dosłownie mam stracha? Czy mogę mówić i tak i tak czy jest jakaś różnica? Przepraszam, może to głupie pytanie, ale dopiero zaczynam się uczyć i co do wielu rzeczy nie.mam pewnosci :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze! Pamiętaj, że pytania możesz wysyłać na e-mail: hiszpanarium@gmail.com! :)

Subscribe